Straż miejska daje z siebie więcej?

Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale w ubiegłym tygodniu zaobserwowałem wzmożoną aktywność ostrołęckiej Straży Miejskiej. Pewnie jeszcze bardziej ową aktywność odczuli niektórzy kierowcy, którzy za wycieraczkami samochodów zaparkowanych na ulicy Głowackiego odnaleźli liściki.

Do tej pory nie było mi dane widywać zbyt często funkcjonariuszy Straży Miejskiej, zaś praktycznie jedyne oznaki jej istnienia zauważałem odwiedzając stronę internetową Urzędu Miasta. Wzmożona aktywność tej formacji raduje moje serce, bo mam już dość wszelkiego rodzaju cwaniactwa drogowego, przejawiającego się między innymi parkowaniem gdzie popadnie tylko po to, by zaoszczędzić 50 gr czy złotówkę na opłacie za parking. Co chwilę widzę samochód zaparkowany na poziomym znaku P-21 (powierzchnia wyłączona z ruchu), czy też zaparkowany poza wyznaczonymi do tego miejscami, których przecież nie brakuje. Tak zaparkowane samochody stoją nieraz cały dzień. To między innymi dzięki takim radośnie beztroskim kierowcom zostałem pozbawiony miejskiego Sylwestra, na którego zabrakło pieniędzy.

Cieszę się więc „z nieszczęścia” innych, cieszy mnie każdy mandat wlepiony za cwaniactwo, bo może dzięki temu za rok będzie miejski Sylwester. Z drugiej strony widząc tak aktywną Straż Miejską pierwszą moją myślą było: „A może i u nas chcą ją zlikwidować, więc się zaczęli starać i chcą być widoczni”? Niektóre miasta już zlikwidowały straże miejskie, inne są w trakcie likwidacji, jeszcze inne się do tego przymierzają. Może w ramach oszczędności i Ostrołęka o tym myśli?

To tylko domysły. Dziś cieszę się każdym mandatem cwaniaka…

I znowu Łomża z przodu

„3D w Kinie Millenium już od 9 września”. Tak, tak moi drodzy ostrołęczanie, Łomża znowu nas prześcignęła. Już jutro ma ruszyć pierwszy seans 3d w łomżyńskim kinie. A u nas? U nas „Oszukać przeznaczenie 5″ może będzie a może nie… Strona Kina Jantar milczy na ten temat. Chociaż w zasadzie nie milczy… ona po prostu jakiś czas temu padła i nikt nie chce jej podnieść. Działający do niedawna adres ock-ostroleka.pl/kino/ zamarł, generując błąd „403 Forbidden”. A może to znak, taka delikatna sugestia, że zmian się nie doczekamy…

PS. Oczywiście nie jest tak źle. Repertuar naszego kina możemy znaleźć na stronie OCK.

Ostrołęcka statystyka

Miałem cichą nadzieję, że artykuł na Mojej Ostrołęce pt. „Ilu rodowitych ostrołęczan jest w radzie miasta?” to dopiero początek serii ciekawych tekstów a tu nic z tego. Od 17 lipca 2011 roku nie pojawił kolejny tekst o ilości leworęcznych w radzie miasta ani o ilości blondynów/blondynek. Nawet drobnego tekściku o zielonookich i brązowookich. Jestem bardzo zawiedziony.

Taki fajny był ten pierwszy tekst, bez żadnych wniosków, same suche fakty, których podanie miało chyba, w zamyśle autora, czemuś służyć. Szkoda, że nie napisał czemu.

To co, dobrze, że mamy tylu ludzi spoza Ostrołęki w radzie miasta, czy źle? Cudownie, bo Ostrołęka ściąga wartościowych ludzi spoza miasta i dobrze się tu czują? A może źle, bo ostrołęczanie wolą wybrać „nieswoich”?